Za tym, co trafia na talerz, stoi metoda znana z baskijskich asadorów — restauracji, w których cały rytm kuchni podporządkowany jest ogniowi, a nie odwrotnie. W praktyce oznacza to, że dania z sekcji "Z ognia" przygotowywane są na żywym ogniu, a nie na zwykłej patelni czy w piekarniku, co widać w teksturze i wilgotności produktu na talerzu.
Owoce morza trafiają do kuchni w ramach regularnych dostaw i tego samego dnia lądują na grillu, bez etapu długiego mrożenia jako podstawy dania głównego.