Każdą dostawę przyjmuje na kuchni szef lub su-chef: sprawdzamy dokumenty i pochodzenie, kontrolujemy warunki transportu i łańcuch chłodniczy, a rybę oceniamy po zapachu, wyglądzie i jędrności mięsa (u całej ryby także po skórze, oczach i skrzelach). Świeżość sprawdzamy ponownie tuż przed obróbką - nawet ryba od sprawdzonego dostawcy nie trafia na grill, jeśli nie spełnia naszych wymagań.
Dobrym sygnałem świeżości jest też ryba serwowana na wagę i z kości — trudniej ją "ukryć" niż filet. W naszej karcie znajdziesz labraksa dry age (50 zł/100 g) i turbota na kości (75 zł/100 g), ważonego przy tobie, przy zamówieniu.